Pomoc będzie jeszcze większa. W ramach dotacji przekazanej Miastu Poznań przez rząd, wartość wsparcia wzrośnie o 438 tys. Pieniądze znajdują się już na koncie miasta. Dotacja będzie przekazywana poszkodowanym w postaci zasiłków celowych przyznawanych w oparciu o przepisy ustawy o pomocy społecznej.
Po katastrofie prezydent miasta, Jacek Jaśkowiak powołał zespół roboczy, który zajął się kompleksową pomocą dla poszkodowanych. W jego skład weszli przedstawiciele kilku miejskich jednostek (dyrektorzy Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych, Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa i Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, a także Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, pełnomocnik prezydenta ds. interwencji lokatorskich i radca prawny). Na czele zespołu stanął zastępca prezydenta Jędrzej Solarski.
Kamienica, w której doszło do wybuchu, musiała zostać rozebrana. Mieszkańcy mieli możliwość przejrzenia ocalałych rzeczy, znalezionych w gruzowisku (w tym rodzinnych pamiątek). Wcześniej, aby zabezpieczyć budynek przed kradzieżą, zamontowano w sąsiedztwie kamery monitoringu miejskiego.
Czytaj także: