– Cieszymy się z trzech punktów, bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo, ale musimy wyciągnąć wnioski na przyszłość – powiedział po meczu w Lubinie trener Lecha Poznań Maciej Skorża.
– Zaczęliśmy ten mecz tak, jak zakładaliśmy, czyli wysokim, agresywnym pressingiem, chcieliśmy jak najszybciej stworzyć zagrożenie pod bramką Zagłębia – mówił trener Lecha. – I to nam się udało. Zdobyliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, wydawało nam się, że kontrolujemy mecz, w pierwszej połowie stworzyliśmy jeszcze sporo sytuacji, druga bramka Joao Amarala, potem poprzeczka i słupek. Wydawało się, że trzecia bramka zamknęłaby spotkanie, ale nie udało się jej zdobyć.