Budżet Poznania pełen inwestycji


W przyszłym roku wydatki inwestycyjne w Poznaniu sięgną 849 mln zł. To niemal o 60% więcej niż w roku 2017. W najbliższych pięciu latach wydatki na inwestycje – głównie transportowe – przekroczą 3 mld zł, z czego ok. 1,2 mld dołoży miastu Unia Europejska.

W przyszłym roku dochody miasta mają wzrosnąć w porównaniu z tegorocznymi
o 2,1%, do 3 510 mln zł. Jak co roku największe wpływy do miejskiej kasy zapewnią kwoty z podatków PIT i CIT. W związku z zaplanowanymi inwestycjami mocniej, bo o 10,7% –  do 3 925 mln zł – wzrosną wydatki. Wpłynie to na wzrost deficytu budżetowego – ze 106 mln zł w tym roku – do 415 mln zł w roku przyszłym.

– Przedkładamy projekt rekordowego budżetu Poznania. Inwestycje miejskie zawsze były istotne, ale te proponowane przez nas mają priorytetowo służyć poprawie komfortu życia mieszkańców miasta oraz powodować wzrost dochodów podatkowych – z PIT-u i podatku od nieruchomości – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta.

Wykorzystać potencjał

Poznań spłaca – nawet przed terminem – zaciągnięte zobowiązania. Jest w związku
z tym wiarygodnym kredytobiorcą, który na współfinansowanie inwestycji może podpisywać umowy o nowe pożyczki.

Nie oznacza to, że w pełni wykorzystuje zapisane w umowach limity. W praktyce
w ostatnich latach pożyczał zwykle od 130 do 230 mln zł mniej niż wynikało to
z zaplanowanych kwot i podpisanych umów.

– Finanse miasta są stabilne, czego potwierdzeniem jest październikowa ocena naszego zadłużenia, dokonana przez Agencję Ratingową Fitch. Potwierdziła ona utrzymanie oceny ratingowej Poznania, określającej jego wiarygodność kredytową, na poziomie A- z prognozą stabilną. To najwyższa do uzyskania przez polskie samorządy. Agencja oceniła, że zadłużenie Poznania w związku z realizacją inwestycji dofinansowanych w ramach obecnej perspektywy unijnej będzie w kolejnych latach rosło, pozostanie jednak na średnim poziomie, który nie powinien przekroczyć 50% zaplanowanych dochodów – podkreśla Barbara Sajnaj, skarbnik miasta Poznania.

Kredyt to tylko jedno ze źródeł finansowania inwestycji. Miasto planuje, aby w jak największym stopniu finansować je nadwyżką operacyjną (dochody bieżące minus wydatki bieżące), dochodami ze sprzedaży majątku oraz z dotacji unijnych. Kumulacja inwestycji dofinansowywanych ze środków unijnych oznacza jednak również duży wzrost zadłużenia.

Zaktualizowana prognoza

W projekcie aktualizacji Wieloletniej Prognozy Finansowej, której zapisy wyznaczają ramy finansowe uchwał budżetowych w kolejnych latach, miasto deklaruje, że będzie prowadziło działania mające na celu maksymalizację nadwyżki operacyjnej. To ona
w pierwszej kolejności jest źródłem finansowania inwestycji, a także jest dźwignią zwiększającą jego potencjał w dostępie do środków kredytowych.

– Miasto ma ograniczone możliwości generowania środków własnych na inwestycje, dlatego kluczowym źródłem ich finansowania do roku 2022 stają się środki Unii Europejskiej. Chcemy zmaksymalizować ich wykorzystanie – tłumaczy Piotr Husejko, dyrektor Wydziału Budżetu i Kontrolingu Urzędu Miasta Poznania.

Aby móc aplikować o dofinansowanie unijne do kolejnych inwestycji oraz zagwarantować realizację projektów już zapisanych w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2018-2020 utworzono rezerwę finansową w łącznej kwocie 200 mln zł. Przewiduje się również intensyfikację działań mających na celu sprzedaż majątku miasta. W projekcie Wieloletniej Prognozy Finansowej na najbliższych pięć lat zaplanowano, że dochody ze sprzedaży nieruchomości sięgną łącznie 446 mln zł,
z czego 101 mln zł pochodzić będzie ze sprzedaży terenów odzyskanych w wyniku przeniesienia ogródków działkowych.

– W projekcie programu inwestycyjnego na kolejne lata, który przedstawimy radnym w aktualizacji Wieloletniej Prognozy Finansowej, uwzględniono rosnące potrzeby związane z postępującym procesem dekapitalizacji majątku – m.in. infrastruktury transportowej, sportowo-rekreacyjnej, obiektów służących do realizowania polityki społecznej i zdrowotnej oraz instytucji kultury. Wzięliśmy również pod uwagę rosnące ceny materiałów, surowców, usług budowlanych, konieczność zapewnienia kontynuacji realizowanych projektów oraz zapewnienia środków na realizację projektów z udziałem unijnego dofinansowania zgodnie z terminami wynikającymi z zawartych umów – wyjaśnia Piotr Husejko.

Wykorzystać perspektywę

W najbliższych dwóch latach Poznań wyda na inwestycje każdego roku ponad 800 mln zł, w 2020 – nieco ponad 600 mln zł, w 2021 – 470 mln zł, zaś w 2022 – niespełna 300 mln zł. Łącznie – w ciągu pięciu lat – inwestycje pochłoną 3 023 mln zł. Najwięcej, bo aż 57,5% z tej kwoty, miasto planuje przeznaczyć na zadania transportowe, głównie z zakresu transportu zbiorowego. Unijne dofinansowanie inwestycji zaplanowanych na najbliższą pięciolatkę ma sięgnąć 1 196 mln zł.

– Chcemy w jak największym stopniu skorzystać z pomocy unijnej, przewidzianej na lata 2014-2020, by zaspokoić potrzeby miasta w jak największym zakresie. To racjonalne podejście. Nie wiemy, w jaki sposób i w jakiej skali Unia Europejska będzie chciała nam pomagać w kolejnej perspektywie. Jeśli okaże się, że pomoc ta po 2020 roku będzie ograniczona, to w wielu wypadkach możemy zostać zmuszeni do finansowania potrzebnych inwestycji w 100 proc. – wyjaśnia dyrektor Wydziału Budżetu i Kontrolingu Urzędu Miasta Poznania, według którego w latach 2015-2022 łączne inwestycje miasta o łącznej wartości ok. 5 mld zł, stanowić będą 17,1% wydatków w miejskim budżecie. W ponad 38 proc. inwestycje te będą współfinansowane z dotacji Unii Europejskiej.

Żeby skorzystać z dostępnej pomocy unijnej, trzeba nie tylko dysponować wkładem własnym, ale też najpierw wyłożyć pieniądze na inwestycję, by móc później otrzymać zwrot części poniesionych na nią nakładów.

– Dlatego musimy posiłkować się kredytem. Tę część spłaca się szybciej, ale – zanim to się stanie – ma ona wpływ na stan zadłużenia miasta – przyznaje Piotr Husejko.

Kluczowe inwestycje

Według projektu przyszłorocznego budżetu mocno, bo aż o 57% w stosunku do tegorocznych, wzrosną wydatki majątkowe na drogi i komunikację zbiorową. Mają pochłonąć ponad 380 mln zł.

Inwestycje w komunikację zbiorową wzrosną o niemal 168 proc. Do największych zadań w tym zakresie należą I etap budowy trasy tramwajowej na Naramowice – od pętli Wilczak do Naramowic, przebudowa torowisk w ulicach Wierzbięcice i 28 czerwca 1956, przebudowa trasy tramwajowej: Kórnicka – os. Lecha – rondo Żegrze wraz z budową odcinka od ronda Żegrze do ul. Unii Lubelskiej oraz rozpoczynający się II etap budowy systemu parkingów Park&Ride i korekta funkcjonowania układu komunikacyjnego w rejonie ronda Rataje w Poznaniu. Wśród ważnych inwestycji drogowych warto wymienić m.in. budowę ul. Folwarcznej i przebudowę  mostu Lecha.

Jedną z kluczowych inwestycji miejskich, której realizacja będzie kontynuowana
w przyszłym roku, jest I etap Programu Centrum, polegający na przebudowie tras tramwajowych wraz z uspokojeniem ruchu samochodowego na ulicach: św. Marcin, Fredry, Mielżyńskiego, 27 grudnia, pl. Wolności i Towarowej. To nie jedyne działania rewitalizacyjne zaplanowane na przyszły rok. Wsród pozostałych są m.in. Muzeum Enigmy, rewaloryzacja placu Kolegiackiego i przebudowa Rynku Łazarskiego.

– To nie pierwszy raz, gdy w Poznaniu realizuje się wielkie inwestycje – przykładem może być choćby budowa stadionu przy ul. Bułgarskiej – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta. – Ale pierwszy raz tak wyraźnie przekładają się one na inwestycje sektora prywatnego. Przebudowa ulicy Św. Marcin już teraz przyciąga w to miejsce kolejnych inwestorów.

Ponad dwa razy większe niż w tym roku mają być przyszłoroczne wydatki majątkowe na oświatę, z największą inwestycją – budową zespołu szkolno-przedszkolnego na Umultowie. Z zakresu ochrony środowiska i gospodarki komunalnej najwięcej środków w przyszłorocznym budżecie przeznaczono na budowę schroniska dla zwierząt i Park Rataje.

O ponad 2/3 w stosunku do tegorocznych mają w przyszłym roku zwiększyć się wydatki majątkowe na mieszkalnictwo. Pieniądze z budżetu zostaną przeznaczone m.in. na modernizację budynków komunalnych i mieszkania treningowe. O ponad połowę większe niż w tym roku będą też inwestycje w infrastrukturę sportową. W projekcie budżetu zapisano pieniądze m.in. na budowę krytej pływalni na Ratajach i modernizację pływalni w parku Kasprowicza.

– Pamiętamy o oczekiwaniach, także tych dotyczących hali widowiskowo-sportowej – podkreśla prezydent Poznania. – W pierwszej kolejności będziemy jednak realizować inwestycje, które znacząco zwiększą codzienny komfort życia mieszkańców miasta. Są wśród nich wielkie projekty, którymi łatwo się chwalić, takie jak np. tramwaj na Naramowice. Ale są też tysiące mniejszych inwestycji, które są mniej widowiskowe, ale równie potrzebne poznaniakom, więc znalazły się w budżecie na 2018 rok.

Jeszcze mocniej, bo o ponad 140%, wzrosną w stosunku do tegorocznych wydatki na inwestycje w infrastrukturę kulturalną miasta. Wśród zaplanowanych na przyszły rok działań jest m.in. modernizacja Kina Muza oraz remont zachodniego skrzydła CK Zamek.

Ponaddwukrotnie zwiększą się również środki na inwestycje w infrastrukturę służącą miastu do prowadzenia polityki zdrowotnej i społecznej. Największym wydatkiem w tym zakresie w przyszłym roku będą prace związane z utworzeniem Centrum Medycyny Senioralnej i Centrum Opieki Paliatywnej.

Projektem budżetu miasta na 2018 rok i aktualizacją Wieloletniej Prognozy Finansowej radni zajmą się podczas sesji Rady Miasta Poznania zaplanowanej na 21 listopada br.

Dodaj komentarz