W swoim premierowym domowym starciu w sezonie zawodnicy Enei Basketu Poznań pokazali dużą jakość. Podopieczni Marcina Klozińskiego zwyciężyli Solverę Sokół Łańcut, czyli brązowego medalistę Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn, aż 91:64.

Po awarii transportu medycznego mecz rozpoczął się z opóźnieniem, jednak późniejsze emocje na parkiecie zrekompensowały kibicom oczekiwanie. Spotkanie z Sokołem było wyrównane przez pierwsze pięć minut. W zespole z Łańcuta efektownymi wsadami zachwycał publikę Mateusz Bręk, z kolei wśród gospodarzy wyróżniali się Mikołaj Stopierzyński i Tobiasz Dydak. Zespołowa gra w ataku i odpowiednia energia w obronie pozwoliły Enei zbudować solidną zaliczkę na koniec pierwszej kwarty (25:11).
Popularny „Stopa” kontynuował fenomenalną grę w drugiej odsłonie gry. Odpowiednie wsparcie zapewniał mu m.in. James Washington, po którego rzucie z półdystansu poznaniacy prowadzili już 40:15. Na przerwę obie drużyny schodziły z wynikiem 50:29.
Po zmianie stron w buty lidera punktowego Enei Basketu Poznań wszedł Patryk Stankowski. Świetnie wyglądali też środkowi – Krajewski i Dydak – a odzwierciedleniem tego był rezultat 73:42 na dziesięć minut przed końcową syreną.
