Tramwaje wróciły na ulice Wierzbięcice i Matyi


Dzisiaj  ruch tramwajów wrócił na ulice Matyi i Wierzbięcice. Od zamknięcia węzła do częściowego jego udostępnienia minęło zaledwie pięć miesięcy.

Tramwaje wróciły na ulice Wierzbięcice i Matyi

– Wszyscy wiemy, jak ważny jest to węzeł dla komunikacji miejskiej w Poznaniu, jego mieszkańców, szczególnie tych z Wildy i Dębca. Chciałbym podziękować wykonawcy i pracownikom, że w trudnych zimowych warunkach, przy dużych mrozach, potrafili zrealizować to zadanie z takim wyprzedzeniem. Tramwaje pojadą bowiem trzy miesiące przed zakładanym terminem. Pomogło też przy tym wykorzystanie nowych technologii na budowie. Cieszę się, że pozostałe prace idą w dobrym tempie – mówił podczas briefingu 31 marca Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Węzeł Wierzbięcice, a więc skrzyżowanie ulic Wierzbięcice, Matyi, Niezłomnych i Królowej Jadwigi, jest przebudowywany na potrzeby nowej trasy tramwajowej w ul. Ratajczaka. Prace postępowały mimo zimowej aury dzięki zastosowaniu prefabrykowanych płyt rozjazdowych, projektowanych i wykonanych na zamówienie. Ponadto część robót realizowana była pod specjalnymi namiotami, by niska temperatura i opady nie wpłynęły negatywnie na harmonogram. W południowo-zachodniej części węzła gotowe są więc szyny, rozjazdy i sieć trakcyjna.

W ramach zadania przebudowano też ok. 200-metrowy odcinek torowiska tramwajowego w ul. Matyi. Poprawił się jego stan techniczny oraz wprowadzona została zieleń – w tym tygodniu na torowisku pojawił się rozchodnik. To odporna na suszę roślina, która sprawdziła się m.in. na trasie tramwajowej na Naramowice.

Więcej na kolejnych stronach tego artykułu:

Dodaj komentarz