W sąsiedztwie Palmiarni Poznańskiej rozpoczęły się pierwsze prace przygotowawcze związane z zaplanowaną modernizacją tego miejsca o szczególnym znaczeniu dla dziedzictwa kulturowego i historycznego miasta. Obiekt, od lat przyciągający wielu zwiedzających, wymaga przebudowy ze względu na zły stan techniczny, zagrażający unikatowemu w skali kraju i Europy zbiorowi roślin.

Na przeprowadzenie modernizacji palmiarni Miasto Poznań pozyskało z Banku Gospodarstwa Krajowego pożyczkę na preferencyjnych warunkach w wysokości blisko 163 mln zł. Finansowanie pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), wspierających zieloną transformację miast.
– Przebudowa palmiarni pozwoli nie tylko zachować istniejące, unikatowe i trudno odnawialne ekosystemy roślinne, lecz również dostosuje obiekt do obecnie obowiązujących przepisów oraz technologii i standardów stosowanych w podobnych tego typu kompleksach w Polsce i Europie – mówi Natalia Weremczuk, zastępczyni prezydenta Poznania. – Modernizacja poprawi także atrakcyjność całego obiektu dla mieszkańców i turystów. Będą oni mogli podziwiać kolekcję z poziomu ścieżek na wysokości, prowadzących również do wyjścia na taras widokowy.
Nowoczesne standardy
Zakres zaplanowanych prac zasadniczych jest bardzo szeroki. Konieczna wymiana oszklenia pawilonów wystawienniczych wpłynie na wzrost dostępu światła naturalnego, przy jednoczesnym zmniejszeniu energochłonności budynku. To z kolei przełoży się na oszczędności w kosztach utrzymania. Plan zmian obejmuje też przebudowę wejścia głównego, a także rozbiórkę i budowę na nowo kawiarni oraz budynku akwarium z wielkokubaturowymi zbiornikami, w których możliwe będzie eksponowanie m.in. dużych ryb rzecznych z Ameryki Południowej.