Robert Gumny o meczu z Motorem Lublin


– To jest trzeci mecz z wygraną z rzędu i mówiłem po spotkaniu z Koroną, że atakujemy mistrzostwo Polski, a to był początek rundy wiosennej. I to się sprawdziło – mówił po meczu z Motorem Lublin obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny.

– To jest trzeci mecz z wygraną z rzędu i mówiłem po spotkaniu z Koroną, że atakujemy mistrzostwo Polski, a to był początek rundy wiosennej. I to się sprawdziło do dzisiaj, bo zrobiliśmy kolejny krok do tego mistrza. Myślę, że lepiej wyglądaliśmy, więcej kreowaliśmy. Końcówki takie są, fazy przejściowe w jedną, w drugą stronę, wszystko się może wydarzyć, ale zabrakło takiego instynktu killera, żeby zabić ten mecz. Strzelilibyśmy na 2:0 i by było bez strachu, ale na końcu wszystko dobrze się skończyło – mówił po meczu z Motorem Lublin obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny.

Motor Lublin – Lech Poznań 0:1 (0:1)
Bramka: Leo Bengtsson (40. minuta)
Sędziował: Karol Arys (Szczecin)
Widzów: 15200

Motor Lublin: Gašper Tratnik – Paweł Stolarski (77. Filip Wójcik), Marek Bartoš, Arkadiusz Najemski, Filip Luberecki – Mbaye N’Diaye (65. Michał Król), Sergi Samper, Bartosz Wolski, Ivo Rodrigues (86. Kacper Karasek), Bradly van Hoeven (65. Fábio Ronaldo) – Karol Czubak (77. Renat Dadaşov).

Lech Poznań: Bartosz Mrozek – Joel Pereira, Wojciech Mońka, Antonio Milić, Michał Gurgul (79. Robert Gumny) – Ali Gholizadeh (19. Daniel Håkans; 65. Luis Palma), Timothy Ouma, Antoni Kozubal, Patrik Wålemark (65. Filip Jagiełło), Leo Bengtsson (79. Taofeek Ismaheel) – Mikael Ishak.

Fot. Dariusz Skorupiński

Dodaj komentarz