Przetarg na przebudowę Palmiarni Poznańskiej unieważniony


Wobec tak znacznego zwiększenia kosztów realizacji robót budowlanych, zdecydowano się unieważnić postępowanie przetargowe, a następnie ponowić je. To wyraz starań o jak najkorzystniejsze oferty i dbania o budżet Miasta. Gdyby nie błąd oferenta, finałem postępowania przetargowego byłoby podpisanie umowy na nieco ponad 190 mln zł.

– Jesteśmy zdeterminowani, żeby przeprowadzić przebudowę Palmiarni Poznańskiej w założonym terminie, ale zależy nam również na odpowiednim gospodarowaniu środkami publicznymi. Wkrótce ponownie ogłosimy postępowanie przetargowe, co będzie szansą na korzystniejsze oferty. Równolegle trwają prace przygotowawcze do inwestycji. Porządkowany jest teren przy palmiarni, by wykonawca miał dostęp do obiektu. Rozpoczęło się również stopniowe wygaszanie funkcjonowania akwarium, żyjące w nim ryby zostaną odpowiednio zabezpieczone przez pracowników obiektu – mówi Justyna Litka, prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Na przeprowadzenie modernizacji palmiarni miasto Poznań pozyskało z Banku Gospodarstwa Krajowego pożyczkę na preferencyjnych warunkach w wysokości blisko 163 mln zł. Finansowanie pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), wspierających zieloną transformację miast. Pieniądze te nie są zagrożone. Zakładany termin zakończenia inwestycji to w dalszym ciągu 2030 r.

W pierwszym etapie zasadniczych robót konieczne będzie całkowite zamknięcie obiektu dla zwiedzających, termin ten będzie można wskazać po wyłonieniu wykonawcy i podpisaniu z nim umowy. Póki co palmiarnia jest cały czas czynna dla zwiedzających.

Więcej na kolejnych stronach tego artykułu:

Dodaj komentarz