O tym niezwykłym projekcie mogliście już Państwo przeczytać na stronach „Naszego Głosu Poznańskiego” zaraz po konferencji prasowej zapowiadającej to wydarzenie. W piątek pierwszy skład powrócił już do Poznania.

Przypomnijmy, specjalny wagon doczepiany jest do składu expresu relacji Warszawa – Poznań – Berlin 24, 26 i 27 września. A droga powrotna z Berlina to 25, 27 i 29 września. Projekt zostanie powtórzony od 7 do 10 października.
Odjazd z Poznania do Berlina zawsze o godz. 17.29, natomiast wyjazd z Berlina o godz. 9.57.
Powróćmy teraz na pokład pociągu. Wagon, w którym odbywa się cały program, to specjalnie przygotowana jednostka zamieniona w całości w scenę, widownię, niewielką bibliotekę jak i stanowiska przy których można znaleźć fachowców zajmujących się promowaniem kultury w Polsce jak i w Niemczech.
Zarówno wszystkie materiały oraz wypowiedzi, informacje, prelekcje przekazywane są w obu językach.
Sama nietypowa przestrzeń powoduje, że wszyscy uczestniczą w przekazie do jakiego zupełnie nie są przyzwyczajeni. Jednak i w odbiorze pomaga już sam wagon, zdecydowanie bardziej wyciszony niż te, którymi na co dzień podróżujemy.
Do tego dochodzi profesjonalne nagłośnienie i światła.
Zupełnie inny jest odbiór w drodze do Berlina, bo o tej porze roku dość szybko zapada zmrok. Zatem najpierw przez okna wpada światło zachodzącego słońca, a potem mamy już tylko sztuczne oświetlenie.
Natomiast w drodze powrotnej przez cały czas jest dzienne światło, choć kolorowe reflektory wzbogacają i dodają uroku.
Repertuar jest bardzo różny. Jednak musi być spełniony jeden warunek, tak jak wspominałem, na scenie pojawiają się artyści zarówno z Polski jak i Niemiec.
Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Repertuar jest bardzo różnorodny. Od muzyki nowoczesnej, przez jazz, piosenki bardziej popowe, aż po utwory kapel podwórkowych. Ale w pewien sposób artystami są także sami widzowie. Tak było podczas warsztatów prowadzonych przez Grzegorza Wierusa związanego z Teatrem Wielkim w Poznaniu. Tu po kilkudziesięciu minutach oddechowych i głosowych prób, wszyscy nad wyraz sprawne zaśpiewali „Odę do Młodości”. Oczywiście zarówno po niemiecku jak i po polsku.
Jedno jest warte podkreślenia. Nietypowa przestrzeń wagonu kolejowego powoduję co prawda wymuszoną, ale za to niezwykłą bliskość pomiędzy ludźmi, tak rzadką w obecnych czasach.
Całość to naprawdę świetna inicjatywa. A podziękowania należą się organizatorom z obu krajów.
Główni organizatorzy to Ewa Strużyńska – Wille, Natalie Wasserman i Oliver Spatz, a ze strony Poznania Jeżyckie Centrum Kultury.
Całość uzyskała wsparcie Biura Kultury m.st. Warszawy, Wydziału Kultury Urzędu Miasta Poznania, PKP Intercity. Natomiast ze strony Niemiec Europäische Akademie Berlin e.V.
Zatem do zobaczenia w tym… Kulturalnym Pociągu.
Andrzej Błaszczak
Zdj. Andrzej Błaszczak