– Obraz gry zmienił się od momentu, kiedy nasi rywale dostali czerwoną kartkę – stwierdził Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań. – Umiejętnie potrafił zabić mecz, czy też zabić czas, co zrozumiałe w sytuacji, w jakiej Crvena Zvezda znajdowała się w dwumeczu.

– Rozegraliśmy jednak dwa dobre mecze z bardzo dobrym przeciwnikiem, który – tak uważam – był niewiele od nas lepszy, ale jednak lepszy w rozrachunku dwóch gier – dodał Niels Frederiksen. – Nam zabrakło więcej zdecydowania pod polem karnym przeciwnika, wcześniej strzelonego gola, który mógłby nas jeszcze pchnąć do walki o odrobienie strat. Robert Gumny? Nie mogę powiedzieć w tym momencie na ile poważny jest to uraz. Zobaczymy jutro, kiedy wykonamy odpowiednie badania. Choć nie jestem wielkim optymistą w tym temacie, bo wyglądało to bardzo groźnie.
Czytaj także:
Lech Poznań zremisował z Crveną zvezdą
Fot. Dariusz Skorupiński
źródło www.lechpoznan.pl