Przebudowa przejazdu na ul. Starołęckiej to jedna z najważniejszych inwestycji, jakiej oczekują Poznanianki i Poznaniacy. Miastu zależy na jak najszybszej jej realizacji, ale także na lepszej integracji transportu publicznego. Na bezpośrednich przesiadkach pomiędzy tramwajami, autobusami i pociągami zyskają szczególnie mieszkańcy z południowo-wschodniej części stolicy Wielkopolski.

Ulica Starołęcka jest jedną z ważniejszych dróg prowadzących do centrum Poznania dla mieszkańców osiedla Starołęka – Minikowo, a także osób dojeżdżających od strony Rogalinka czy Głuszyny. Obecnie piesi, rowerzyści i kierowcy tracą wiele czasu w oczekiwaniu na otwarcie rogatek na przejeździe kolejowym, który bardzo często jest zamykany ze względu na duży ruch pociągów.
Poznań wnioskował w PKP PLK o dofinansowanie likwidacji tego przejazdu. Przyznano jedynie 12 milionów złotych, co pokryło mniej niż 10 procent kosztów całego przedsięwzięcia. Władze kolejowe nie przekazały więcej pieniędzy, mimo że jest to jeden z najbardziej obciążonych przejazdów w kraju. Według danych PKP natężenie ruchu drogowego wynosiło tu ponad 17 tysięcy pojazdów oraz 189 pociągów towarowych i pasażerskich na dobę. To kwalifikuje przejazd kolejowy w ciągu ulicy Starołęckiej do grupy najbardziej obciążonych w Polsce. Dodatkowo planowana rozbudowa infrastruktury kolejowej, m.in. dla kolei dużych prędkości, zwiększy liczbę przejeżdżających składów i jeszcze wydłuży zamknięcie przejazdu.