Spektrum zdarzeń…
Jak czytamy w materiałach prasowych Teatru Wielkiego w Poznaniu – „do tej opowieści swoje karty dodadzą artyści Polskiego Baletu Narodowego Junior, prezentując choreografie wykreowane specjalnie dla nich przez uznanych twórców: Katarzynę Kozielską, Krzysztofa Pastora i Dawida Trzensimiecha. Na tle entuzjazmu i świeżości młodych artystów szczególnie wybrzmią opowiedziane na nowo historie zakorzenione wyjątkowo mocno w scenicznej tradycji – Carmen przygotowana przez Johana Ingera i Black and White Mária Radačovský’ego – współczesna reinterpretacja baletu wszech czasów Jeziora łabędziego. Obie propozycje rzucają nowe światło na uznane tytuły – podważają utrwalone tradycje i kształtują nową perspektywę odbioru (…) W programie festiwalu nie zabraknie również spektakli gościnnych: Juvenalia 04 PBN Junior, Black and White Mária Radačovský’ego (National Theatre Brno), Carmen w choreografii Johana Ingera w wykonaniu Baletu Opery Nova oraz warsztatów z cyklu choreoDIY i spotkań z realizatorami, na które możemy przybywać przed każdym z zaplanowanych spektakli. Szczególnie interesująco zapowiadają się także warsztaty z Robertem Bondarą dla zwycięzców konkursu Twój Ruch/Your Move”.
Vivaldi usiadłby w pierwszym rzędzie…
Przedwiośnie Baletowe to projekt na tyle zaskakujący i otwarty na zapachy sztuki, że mógłby się nim zainteresować sam Antonio Vivaldi. Ten „specjalista” od pór roku, przyjąłby na wiarę, że skoro jego „Wiosna” co roku może być w kompozycyjnym odbiorze wciąż świeża, to jest to znak, iż sobie samej nie mogłaby wciąż dawać takiej mocy… Wcześniej musiało być coś więcej… jakaś idea, preludium – w domyśle przedwiośnie! Jakiś klucz wiolinowy, dzięki którego zaistnieniu można czynić zapis nutowy. W moim odczuciu, taka jest rola Przedwiośnia Baletowego, które tworzy przestrzeń na taneczny ekosystem i jego rozwój – ważny dla tego, co w przyszłości będzie nie tylko inspirować ale też definiować sztukę tańca baletowego.