III Przedwiośnie Baletowe rozpoczęte!


Nowe formy ekspresji, marzenia i twórcze spełnienia przemienione w taniec, perspektywy myśli ukazujące kierunki rozwoju sztuki tanecznej – to znaki rozpoznawcze jednego z najbardziej kreatywnych w Polsce tego typu festiwali – Przedwiośnia Baletowego, który właśnie podnosi kurtynę. Potrwa od 27 lutego do 14 marca br. Zainaugurowała go premiera Spectrum 04. Festiwal dofinansowano ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

 Spectrum 04

Pamiętam jak rok temu recenzowałem wydarzenia tego festiwalu więc z tym większą ciekawością, udałem się na premierę jego trzeciej edycji. Festiwale takie jak ten – młode a zarazem ambitne w doborze artystów i repertuaru, w naturalny sposób odsłaniają różne, nieznane nawet dla siebie konteksty. Tak też było w przypadku „Spectrum 03” – cyklu etiud, w których podziwialiśmy występy solowe jak i synchronizację gestów kilku tancerzy. Całość wyważona, momentami wysublimowana czy wręcz romantyczna – jeśli chodzi o spotkanie twórczej wizji z percepcją publiczności… a jednocześnie dynamiczna w pulsacji energii i odkrywaniu horyzontów widowiska, które dzieje się także w wyobraźni artystów. Taka też wszechstronność w myśleniu i działaniu stała się pulsacją „Spectrum 04”, który otworzył swoje serce w debiutach choreograficznych tancerzy Baletu Teatru Wielkiego w Poznaniu.

Spectrum 04 – autorski język i wszechstronna narracja

Zgodnie z przyjętą i co istotne – już uznaną koncepcją – artyści Baletu nie tylko wcielili się w najbardziej naturalne dla siebie role – tancerek i tancerzy, ale działali także poza scenicznie. Odnaleźli się w rolach choreografów, osób, które przygotowywały strategię komunikacji, materiały promocyjne, scenografię… dobierali muzykę, kostiumy itp. To holistyczne spojrzenie, pozwoliło potraktować sztukę jako źrenicę dla wyznaczenia wspólnego i atrakcyjnego kierunku spojrzenia jej odbiorców na rodzaje ekspresji.

Autorskie formy wypowiedzi – jak dowiodła premiera „Spectrum 04” – były na tyle uniwersalne, aby poprzez indywidualne narracje stworzyć opowieść o emocjach, które dla sztuki tańca pozostają wielowymiarowe i wciąż w pełni nieodkryte. Tyle bowiem odcieni braw co dłoni, które klaszczą…

Więcej na kolejnych stronach tego artykułu:

Dodaj komentarz