Ambitna Enea Piłka Ręczna Poznań długo dotrzymywała kroku superligowemu faworytowi Enei MKS Gniezno. W meczu 1/8 finału Pucharu Polski, rozegranym w piątkowy wieczór w hali przy Drodze Dębińskiej, górą były jednak Pszczoły, które zwyciężyły 35:24 (12:16) i zameldowały się w kolejnej rundzie Pucharu Polski Kobiet.

Pucharowe starcie w Poznaniu zapowiadało się jako pojedynek zespołów z dwóch różnych światów ligowych. Czwarta drużyna Ligi Centralnej – Enea Piłka Ręczna Poznań podejmowała superligową Eneę MKS Gniezno, która do stolicy Wielkopolski przyjechała w roli zdecydowanego faworyta. Już od pierwszych minut było jednak jasne, że Poznanianki tanio skóry nie sprzedadzą. Początek spotkania należał do wyrównanych. Drużyna z Poznania grała bez kompleksów, odważnie w ataku i z dużą dyscypliną w obronie. Po 16 minutach na tablicy wyników widniał remis 8:8, a Gnieźnianki musiały wznieść się na wyższy poziom, by przejąć kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Końcówka pierwszej połowy należała już do Pszczół. Lepsza skuteczność w ataku pozycyjnym oraz wykorzystane błędy rywalek pozwoliły zespołowi z Gniezna odskoczyć na cztery bramki. Do przerwy było 16:12 dla przyjezdnych, co ustawiało drugą część meczu, ale wciąż nie zamykało sprawy awansu.
