Przykład? W 1818 roku kompozytor Józef Elsner użył pochodzącego z „Mazurka Dąbrowskiego” motywu muzycznego w swojej operze „Król Łokietek czyli Wiśliczanki”. Warszawska cenzura przeoczyła go w zapisie nutowym, ale po premierze – zauważywszy swój błąd – zdjęła sztukę z afisza. W Poznaniu jednak cenzor szczęśliwie się nie popisał – „Kościuszko nad Sekwaną” miał kilka wystawień.
Zachowany w muzykaliach zapis to prawdopodobnie pierwszy zachowany w całości rękopis nut „Mazurka Dąbrowskiego”. „Pieśń Legionów” – z tekstem autorstwa Józefa Wybickiego – po raz pierwszy wybrzmiała w Reggio, w 1797 roku. Nie mamy jednak rękopisów ani autografu z tego czasu. Jej słowa ukazały się w druku w 1806 roku. Dopiero w 1829 roku wydano drukiem nuty w połączeniu ze słowami (wciąż jeszcze innymi niż Wybickiego).
– Poznański rękopis jest bardzo ważny również dlatego, że wypełnia lukę w źródłach historycznych dotyczących hymnu Polski – podkreśla dr Komosa. – Poza tym samo przedstawienie było jednym z pierwszych upamiętnień polskiego bohatera narodowego Tadeusza Kościuszki niedługo po jego śmierci. Pokazuje nam ważny moment w tworzeniu się legendy, jaką później stał się ten bohater.