Bieg Lwa: mocna elita, łamanie rekordów i cenne nagrody


Tarnowo Podgórne po raz 13. stanie się areną zmagań najszybszych biegaczy. Bieg Lwa to nie tylko walka z czasem i historycznymi rekordami tras, ale też wyjątkowe nagrody, debiutujący projekt ambasadorski i ogromne sportowe emocje. Na startujących na dystansach półmaratonu i 10 km czeka m.in. nowa odsłona kultowej Setki STIHL oraz szansa na wygranie pobytu w Tatrach o wartości 5000 zł.

Bieg Lwa

W najbliższą sobotę, 23 maja, punktualnie o godz. 18:00 sportową rywalizację otworzą uczestnicy biegu Pogoń za Lwem na dystansie 10 km. Dwie godziny później, o 20:00, na trasę wyruszą zawodnicy mierzący się z koronnym dystansem imprezy, Biegiem Lwa, czyli półmaratonem. Płaskie, atestowane trasy w Tarnowie Podgórnym przyciągnęły w tym roku wyjątkowo silną stawkę, co zwiastuje zaciętą walkę o czołowe lokaty i najwyższe stopnie podium. Dodatkową atrakcją biegu będzie start przy muzyce Ørganka na żywo, a także równie muzyczny finisz z koncertem w tle.

Elita na starcie i polowanie na rekordy
Na linii startu zameldują się mocne nazwiska środowiska biegowego. W rywalizacji na 10 km wśród kobiet zobaczymy m.in. Beatę Michałków, Angelikę Olobry (Mach), Malwinę Misjan oraz Izabelę Parszczyńską. Wśród mężczyzn o zwycięstwo powalczą Dmytro Didovodiuk, Dariusz Boratyński i Mikołaj Czeronek. Z kolei na dystansie półmaratonu sportowych emocji dostarczą Sviatlana Sanko i Angelika Dzięgiel-Poślada, a w męskiej stawce zmierzą się Andrzej Rogiewicz oraz Jakub Gorzelańczyk.

Więcej na kolejnych stronach tego artykułu:

Dodaj komentarz