Petarda wybuchła w ręce 6-latka. Konieczna była amputacja palca


Niestety, w sylwestrową noc doszło do wypadków z petardami. Do szpitala przy ulicy Krysiewicza w Poznaniu trafiło czworo dzieci. Najmłodszy poszkodowany miał 6 lat. Petarda wybuchła w jego w ręce, w konsekwencji częściowo amputowano mu palec. Dwójka innych poszkodowanych dzieci ma poparzone górne partie ciała, a trzecie uszkodzoną łydkę od petardy.

Dodaj komentarz