Ostatni wyjazdowy mecz Kolejorza w tym roku


W środowy wieczór, w przedostatnim meczu tego roku LOTTO Ekstraklasy Lech Poznań rozegra spotkanie w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem, które prowadzi były reprezentant Polski Mariusz Lewandowski. Początek o godz. 18.

http://naszglospoznanski.pl/wp-content/uploads/Lech-Wis%C5%82a-P%C5%82ock-16-2.jpg

W niedzielnym meczu mogliśmy zobaczyć Lecha, który walczy i bardzo mocno pressuje obrońców. Coś czego kibicom brakowało w poprzednich spotkaniach, gdzie były wręcz zarzuty ze strony kibicowskiej części, że Kolejorz gra na stojąco i nie wykazuje ambicji i woli walki. W spotkaniu z Cracovią miało się to zupełnie inaczej, były w końcu piłki do walczącego całe spotkanie Gytkjaera, bardzo dobrą zmianę za kontuzjowanego Macieja Makuszewskiego dał Nicklas Barkroth, który zagrał najlepsze minuty w niebiesko-białych barwach. Jedynie można było mieć jakiekolwiek pretensje do Macieja Gajosa, który nie wszedł najlepiej w mecz i tracił często piłkę dając tym samym okazję do kontry dla gości z Krakowa. Niestety, kapitan Lecha również odniósł kontuzje w tym spotkaniu i nie zobaczymy go w meczu z Zagłębiem.

Gospodarzy dzisiejszego meczu od trzech spotkań prowadzi nowy trener. Mariusz Lewandowski wyrobił licencje UEFA Pro na Ukrainie i może z czystym sumieniem prowadzić drużyny w najwyższych klasach rozgrywkowych w Europie. Jego debiut nie był najlepszy, albowiem w pucharowym meczu z Koroną Kielce Lewandowski przegrał 0:2. Jednak następne mecze to wygrana 4:2 z Bruk-Betem, a także świetne spotkanie z Pogonią, w którym Zagłębie zaliczyło comeback z 1:3 na 3:3 w ostatnich minutach. Pod wodzą Lewandowskiego odblokował się Jakub Świerczok, który w dwa mecze zaliczył dwa hat-tricki. Zatrzymanie 24-latka może być kluczem do zwycięstwa poznaniaków w ostatnim wyjazdowym meczu w tym roku.

W niedzielnym meczu kontuzji doznał już wcześniej wspomniany Maciej Makuszewski. Skrzydłowy reprezentacji Polski najprawdopodobniej nie pojedzie na mundial w Rosji, a także nie zagra do końca tego sezonu ekstraklasy. Wszystko na skutek zerwania więzadeł pobocznych i krzyżowych w lewym kolanie. W tym tygodniu jeszcze pomocnik Kolejorza uda się do Rzymu, by tam przejść operacje rekonstrukcji więzadeł. – Jest nam z tego powodu bardzo przykro. Był w topowej formie, to bardzo dobry zawodnik. Był reprezentantem z dużymi szansami na wyjazd na mundial. Gdy przewracał się na boisku to nie miałem wrażenia, że to poważny uraz. Tym bardziej mi przykro. Jeśli chodzi o moją rolę i jak będzie wyglądała nasza gra, to pytanie do trenera. On musi podjąć decyzję, czy nasza gra w związku z kontuzją Macieja ulegnie zmianie – mówił na przedmeczowej konferencji Mihai Radut.

Łukasz Rabiega
Fot. Dariusz Skorupiński

*źródła cytatu: strona oficjalna Lecha Poznań.

1 komentarz

  1. Michał napisał(a):

    Nareszcie Situm w pierwszym składzie!

Dodaj komentarz